Nawigacja

#
Klub
#
Następne spotkanie
VS.
BZURA-AKS UŁ Łódź 04.01.2014 godz.17:00 ZAPRASZAMY
#
Ostatnie spotkanie
VS.
MKS Kalisz - BZURA 3:2
#
Sponsorzy Klubu






















#
Partnerzy




#
Facebook
#
Galeria
Przykładowe zdjęcie:

#
Kibice
LOGOWANIE:
Nie masz jeszcze konta? Możesz sobie założyć!

Klub Kibica
Tapety
Wyjazdy na mecze
Filmy z meczów
#
Informacje
MKS Bzura Ozorków - najnowsze informacje na Twój mail o wynikach meczy, wyjazdach i nowych zdjęciach.
#
Statystyki
Użytkownicy online: 0
Goście online: 4
Zarejestrowanych: 123
Ostatnio zarejestrował
się: Mariusz



#
Punkt dla walecznej Bzury
 Mecz z liderem zapowiadał się bardzo interesująco i taki był. Pierwszy set od początku nie układał się po myśli zawodników Bzury. Wiele nie wymuszonych błędów z obydwu stron lecz mniej po stronie gości i to oni nieznacznie prowadzili. Bzura wyrównała przy stanie po 10 i wyszła na trzy punktowe prowadzenie. Na środku udanymi atakami kończył Kamil Wójcik. Przy stanie 16:13 czas wziął trener gości. Przyniósł on efekt i zawodnicy Rząśni zaczęli odrabiać straty wychodząc na prowadzenie 18:19 i tego prowadzenia nie oddali do końca. Set zakończył się asem serwisowym Czarnych 21:25.

Bzura Ozorków - Czarni Rząśnia 2:3 (21:25, 25:21, 23:25, 25:18, 11:15)


 

Drugi set zaczął się od prowadzenia Bzury 3:0, potem przewaga zmalała by ponownie wzróść do 4 punków a nawet 5 punktów. W tym momencie dobrze funkcjonował blok Bzury. Udanie też z drugiej linii atakował Daniel Sęk. Gdy pojedynczy blok Kamila Wójcika zatrzymał środkowego Czarnych przy stanie 14:9 trener gości wziął czas, podobnie jak w secie pierwszym i tym razem przyniósł on spodziewany efekt i Czarni zaczęli odrabiać straty 16:14. Zawodnicy Bzury nie potrafili przyjąć zagrywek przeciwników. W zespole Bzury nastąpiła zmiana na przyjęciu. Za Piotrka Janiaka wszedł Artur Grzelik. Ozorkowianie nie dali sobie tym razem odebrać zwycięstwa w secie. Odskoczyli na 4 punkty i taką przewagą zakończył się set po ataku Marcina Sadeckiego.

 

Początek trzeciego seta nie należał do udanych dla gospodarzy. Przy stanie po 2 w grze Bzury coś się zacięło. Punkty zdobywali tylko przyjezdni. Przy 2:8 nastąpiła zmiana na pozycji rozgrywającego za Rafała Grabarczyka wszedł Piotrek Dośpiał. Nie poprawiło to jednak jakości gry, nadal nie skutecznie w ataku byli gospodarze. Na boisko przy stanie 5:15 wrócił Grabarczyk i jakby tchnął w zespół nowe siły. Zawodnicy punkt po punkcie zaczęli odrabiać straty, jednak zabrakło dwóch małych punktów by doprowadzić do równowagi. Set zakończył się 23:25 ale postawa Bzury za podjęcie walki do końca zasługuje na słowa uznania. Dobrze w tym secie serwował Artur Grzelik, który sprawiał trudności w odbiorze przeciwnikom, dzięki czemu ataki gości nie były tak skuteczne.

 

Po takiej emocjonującej końcówce poprzedniego seta, kibice wierzyli, że Bzura będzie walczyć o zwycięstwo w tym meczu. Pierwszy punkt w czwartym secie zdobył skutecznym atakiem Grzelika, potem swoje udane akcje mogli zapisać Sęk, Sadecki, Wójcik. Przez cały set Bzura prowadziła i nie pozwoliła zbliżyć się przeciwnikowi na więcej niż 3 punkty. Asem serwisowym popisał się Marcin Sadecki, blok dobrze stawiali Wójcik z Sękiem, który również skutecznie atakował. Set zakończył się zwycięstwem Bzury 25:18.

 

O wszystkim decydował tie break, który był bardzo wyrównany. Punkt za punkt do stanu po 6 po udanej kiwce z drugiej piłki Rafała Grabarczyka. Potem dwa punkty z rzędu zdobyli goście i to przy ich prowadzeniu nastąpiła zmiana stron. Bzura doprowadziła do równowagi. Przy stanie po 10, udany atakiem Daniel Sęk wyprowadził na jedno punktowe prowadzenie 11:10 i nikt się nie spodziewał, że więcej punktów Bzura już w tym secie nie zdobędzie. Brak przyjęcia zagrywki sprawił, że lider pokonał Bzurę.

 

Na pocieszenie zostaje nam zdobyty jeden punkt a postawa drużyny daje nadzieję, że kolejne mecze będą już wygrane.

 

Skład Bzury: Sadecki, Grabarczyk, Domagała, Janiak, Sęk, Wójcik, D. Sobczak(l) - Grzelik, Dośpiał

Dodano: 03.01.2009 Skomentuj[0]
<
Copyright 2007-2012 MKS BZURA OZORKÓW. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Design by: Kopeć | CMS: jPortal