Nawigacja

#
Klub
#
Następne spotkanie
VS.
BZURA-AKS UŁ Łódź 04.01.2014 godz.17:00 ZAPRASZAMY
#
Ostatnie spotkanie
VS.
MKS Kalisz - BZURA 3:2
#
Sponsorzy Klubu






















#
Partnerzy




#
Facebook
#
Galeria
Przykładowe zdjęcie:

#
Kibice
LOGOWANIE:
Nie masz jeszcze konta? Możesz sobie założyć!

Klub Kibica
Tapety
Wyjazdy na mecze
Filmy z meczów
#
Informacje
MKS Bzura Ozorków - najnowsze informacje na Twój mail o wynikach meczy, wyjazdach i nowych zdjęciach.
#
Statystyki
Użytkownicy online: 0
Goście online: 6
Zarejestrowanych: 123
Ostatnio zarejestrował
się: Mariusz



#
Grzegorz Zawierucha: Tanio skóry nie sprzedamy
Po wygranym meczu Bzury Ozorków z Pronaram Hajnówka, dla Radia Ozorków trener Grzegorz Zawierucha opowiedział nam o wrażeniach ze spotkania, kibicach i planach drużyny na sezon. 

Tomasz Kiciak: Ten mecz miał dwie odsłony najpierw zaczęliście słabo później jakaś metamorfoza w drużynie??

Grzegorz Zawierucha: No tak, tak można powiedzieć, na początku myślę, byliśmy bardzo spięci. Ja tłumaczę to jednym, zespół w tym roku został diametralnie zmieniony. Ci nowi zawodnicy, którzy tutaj przyszli, chcieli zaprezentować się jak najlepiej ozorkowskim kibicom. Na początku im to nie wychodziło ale myślę, że w miarę trwania spotkania graliśmy po prostu coraz lepiej. Praktycznie w  każdym elemencie i dzięki temu mecz zakończył się naszym zwycięstwem. Fakt, że podziałem punków, chcieliśmy bardzo to wygrać za trzy punkty ale się nie udało. Trzeba się cieszyć z tych dwóch punktów no i z gry z w drugiej fazie tego spotkania.

T.K.: Czy to był najtrudniejszy mecz w tym sezonie dla trenera, widziałem dużo zmian było i roszady w składzie, trener kombinował, żeby drużynę poukładać w tym spotkaniu??

G.Z.: Na pewno nie jest to najtrudniejsze spotkanie ale nie jest to najłatwiejsze spotkanie. Bo trzeba powiedzieć, że Hajnówka pomimo odejściu kilku zawodników przez dwa sezony grała w I lidze, część zawodników ma jakieś tam doświadczenie. Natomiast co do tych roszad to generalnie , jeżeli zespół przegrywa to zadaniem trenera jest zrobić takie zmiany, które doprowadziłyby do zmiany sytuacji na boisku. Generalnie jest to czwarte nasze spotkanie w tym składzie. Przed sezonem nie rozegraliśmy wystarczającej liczby  sparingów, natomiast te które graliśmy nie graliśmy w optymalnym składzie. Myślę, że naprawdę potrzebujemy trochę czasu bo wierzę, że ten zespół naprawdę może w tym roku grać bardzo wysoko w tej lidze ale potrzebujemy jeszcze troszeczkę czasu. W niektórych momentach gry było widać takie nieporozumienia nad którymi pracujemy i staramy się je wyeliminować ale myślę, że tylko takie prawdziwe mecze pozwolą nam na wyeliminowanie błędów.

T.K.: Proszę słowo powiedzieć o kibicach, jak się dziś trenerowi podobali??

G.Z.: No muszę powiedzieć, rewelacja. To jest zdanie moje i zawodników , którzy tu są w Ozorkowie i znają ozorkowskich kibiców natomiast  ci nowi no byli zachwycenie nie spodziewali się takiego dopingu i co jest najważniejsze w tych trudnych momentach gdy przegrywaliśmy i walczyliśmy również był doping. Za to trzeba podziękować i ja w imieniu swoim i zawodników bardzo dziękuję i życzylibyśmy sobie, żeby ten doping był cały sezon. A my obiecujemy ze swojej strony naprawdę dobra grę.

T.K.: Dla tych kibiców warto grać i jak najlepiej wszystkie mecze wygrywać i próbować awansować do I Ligi??

G.Z.: No nie ukrywam, zawsze stawiamy sobie najwyższe cele i w tym roku ten cel się nie zmienia a ci nowi ludzie, którzy przyszli po odejściu pięciu ludzi, że tak powiem z tamtego sezonu no mamy taki wspólny cel, żeby na początek przynajmniej zagrać w finale a później myśleć o awansie

T.K.: A ci nowi zawodnicy, trener może na gorąco powiedzieć jak się wkomponowali w drużynę??

G.Z.:  Myślę, że ci nowi zawodnicy to są podstawowymi zawodnikami. Bartek Odwarzny jest po poważnej kontuzji. Praktycznie po półtora miesiąca przerwy generalnie w treningach rozegrał drugie spotkanie i myślę, że to był strzał w dziesiątkę. Piotrek Dubała bardzo dobrze się dziś prezentował, a ważnych momentach, ze względu na swoje doświadzczenie brał ciężar gry również na siebie i Michał Krymarys , który w drugiej odsłonie meczu miał chwilę słabości, ale nie da się ukryć, że ten drugi set wygraliśmy dzięki jego zagrywce. Praktycznie , z bardzo trudnego stanu , niekorzystnego dla nas tego seta wygraliśmy. Myślę, że ci wszyscy nowi, którzy przyszli to tylko trzeba się cieszyć, że akurat u nas są. Myślę, że jeszcze pokażą siatkówkę na takim odpowiednio wysokim jak na drugą ligę poziomie.

T.K.: Bardzo dziękuję i życzę powodzenia w meczu na szczycie w Siedlcach i do zobaczenia w Ozorkowie.

G.Z.: Dziękuję bardzo, jedziemy tam i na pewno tanio skóry nie sprzedamy .Wiemy już, wieści do nas dochodzą, że Siedlce to prawdopodobnie lider naszej grupy i faworyt w opinii wielu ludzi, którzy się interesują ale, nam na wyjazdach też gra się bardzo dobrze i jedziemy tam na pewno po punkty.

Dodano: 09.11.2010 Skomentuj[1]
<
Copyright 2007-2012 MKS BZURA OZORKÓW. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Design by: Kopeć | CMS: jPortal